Bebewieści, czyli przecinam wstęgę

11.08.2016

Lato.
Zawsze było takie. Patrząc z zewnątrz niby nic. Cisza,wszyscy się rozjechali, ptaki na błękitnym niebie, agrest dojrzewa na krzaku, spękana ziemia pod pomidorami. Słowem: nuda.

Tymczasem, gdyby spojrzeć pod podszewkę, za kulisy, do garnków i wnętrz. 
Feeria z fanaberią! Do szkoły człowiek wracał zawsze wyższy i doroślejszy.

Tak też i tu na blogu. Zero ruchu, od miesiąca nowych notek brak. I wcale nie jest mi z tym wygodnie.

Spostrzegawczy czytelnik dostrzeże jednak (Ewelina F. - Ty sokole!), jaskółki nowości. Jest świeżo malowany baner, nieco zmieniona nawigacja (jeśli się gubicie lub macie propozycję zmian - piszcie - to wszystko przecież ma być przyjazne też Wam), jest nowa domena (choć ta stara nadal działa) i mostek do strony głównej z moim portfolio. A na tym nie koniec.



Dół bloga wyłożono bebe-kafelkami, bo Bebe zaistniała na Instagramie. A wraz z nią Grudka i Wiewiór. Jeśli macie ochotę, wpadajcie i tam. Zapraszam bardziej niż serdecznie, wszak będzie mi bardzo miło, zwłaszcza, że zaglądać tam można bez założenia konta, a bebe-gramy ukazują się niemal codziennie. Lecz na tym nie koniec!

Przede i nade wszystko, drogi Narodzie werble i fanfary!

Oto światowa premiera mojego Newslettera:

Newsletter Bebe // Kasia Warpas


Zapisy ruszają już dziś! Pierwsze wydanie w połowie września. 
A potem (o zgrozo!) regularnie do czerech razy w miesiącu. 

Dla niecierpliwych i ciekawskich, którzy chcą być na bieżąco z kredkowymi Bebe-przygodami oraz jako pierwsi dowiadywać się o tajemnych projektach, nad którymi właśnie pracuję. Jeden taki bardzo duży projekt,  kroi się właśnie w kuluarach. Zdradzę tylko, że palce w nim macza też Wiewiór, co jest gwarancją przygody i próbą dla naszego związku. Bebewieści są też dla ludzi wygodnych, wszak nie trzeba będzie już pamiętać o sprawdzaniu czy Bebe napisała już coś czy też nie. Pyk, i nowości są w Twojej skrzynce.

Spamować was nie będę, wybaczcie, czasu brak, a kredki mają jednak priorytet priorytetowy. Zatem jeśli macie ochotę na ilustrowany newsletter, z tendencją do obrazków i lakonicznej ilości słów, wskakujcie na listę adresatów. Zatańczę kankana na stole dla każdego nowego subskrybenta (czy nie brzmi to dumnie?).
Chętnych tędy proszę: KLIK! KLIK! lub wprost do szpalty bocznej

Im bardziej wychodzę z szuflady, tym bardziej łatwiej oddychać.
Dziękuję, że jesteście w tym ze mną.
Bo na tym jeszcze nie koniec! 

31 komentarzy on "Bebewieści, czyli przecinam wstęgę"
  1. Fanfary, meksykańska fala i góralskie tańce z ciupagą na cześć Bebe!!
    Chcę, pożądam i kibicuję Twoim rejsom na szerokie wody z całym entuzjazmem!

    Brawo! <3
    Narodzie, otwórz skrzynki! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polewam szampana Alcydło! I dorzucam truskawki! 💙 💙 💙
      Wszak nie codziennie człowiek czuje huragan w skrzydłach.

      Usuń
  2. Zapisałam się! I cudownie, że jesteś na Instagramie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och cudownie! CU-DOW-NIE! Kankan!
      Oraz przyznam, aż się dziwię, że mnie na Instagramie wcześniej nie było. Bowiem #JakieToFajne!

      Usuń
  3. Zapisałam się na listę kolejkową i niecierpliwię oczekuję na swój przydział! Łubu-dubu, łubu-dubu, niech żyje nam Prezes(ka) naszego (fan)Klubu, niech żyje nam!!! To ja śpiewałam, EwKa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KWICZĘ z radości!
      I przydzielam odznakę psychofana! LOWJU!

      Usuń
  4. Brawa, oklaski i kciukasy!!! Za projekt i za związek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydadzą się, zwłaszcza za związek! Bo Wiewiór się bardzo zaangażował i smaga bacikiem po mych pęcinach. Jak żyć? :)

      Usuń
  5. A ja nie wiem, czy się zapisałam. Klikam i nie dzieje się nic. Powinno?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako sklerotyczka z deficytem pamięci wzrokowej nie pamiętam, jak tu wyglądało przedtem, ale teraz jest jakoś ładniej. Bebe pomalowała rzęsy?

    OdpowiedzUsuń
  7. Bebe, jakie tu wszystko nowe i pachnące! Idę klikać ochoczo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko się nie opieraj o balustradę, bo farba jeszcze świeżutka. Ochoczo macham ku Tobie!

      Usuń
  8. Zapisy zrobione. A na Instagramie tez już wyśledzone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, hej, hej sokoły!
      W świecie instant, nawet nie wiesz jakie to kojące widzieć znajome twarze :-*

      Polewam Malibu pod newsletter!

      Usuń
    2. Oj wiem, też ich poszukuję.

      Usuń
  9. jesussie nareszcie, juz myslalam zescie tam wszystki pomarly, bebe, kaczka i reszta.
    No.
    Ale ten njusleter to bedzie co innego niz notki tutaj?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Newsletter to przede wszystkim nie beda notki ;) Postaram sie, zeby wpadaly tam tez rzeczy nie publikowane nigdzie indziej lub zeby tam ukazywaly sie jako pierwsze. Ale przede wszystkim Newsletter to przygotowanie do rzeczy wiekszych, znacznie wiekszych! I bedzie mi bardzo milo, jesli zechcesz mnie Diabelku w tych Himalajach wspierac :*

      Usuń
  10. Pomysłowa. twórcza! Brawo. Wielkie brawa!
    furtka11.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojdz no w me ramiona! 💙

      Usuń
  11. Spróbowałam z innej przeglądarki, poszło! Chyba blokada reklam mnie powstrzymywała :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fanfary!

      Ale to dziwne...ja tez mam AdBlockera i zapisuje sie bez problemow. W Firefoxie.
      Fajnie, ze ci nie zabraklo uporu!

      Usuń
  12. Poszłam za tobą na Instagram, pójdę i w pokrzywy. Zapisane ofkors. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WZRUSZ!!! Jak stad do.... Rosarium!!! 💙

      Usuń
  13. Jak odpowiesz na komentarz to nie da sie kontynuowac dialogu? Czy ja cos nie umiem / nie widze?

    Ale ta czarna plakietka ADMIN, no no, robi wrazenie :D Od razu sobie Ciebie wyobrazam w ciemnej garsonce i bialej koszuli, hi hi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uhhh.... jak ja sie tu znalazlam?!
      To mam juz odpowiedz na moje pytanie: to ja cos robie zle :/

      Usuń
  14. Ja też mam Firefox, ale po ostatniej awarii nie miałam jeszcze czasu go skonfigurować do końca i zrobiło się z niego DZIADOSTWO. Tyle powiem. Prychając.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prycham z Tobą! I polewam polewam, na bogato :*

      Usuń
  15. Bebe, BEBIAŃSKO!!!!!!!! O, jakie ładne słowo, co? Ściskam w kolanach! ♥ Bravissimo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BARDZO! Jesteś naczelnym Słowotwórcą Bebe-Słów ♥♥♥
      Bebiańsko niech i Tobie będzie! Howk!

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature