Potomek też była kobietą?

11.01.2015

"New Mother: Is it a boy or a girl?
Obstretrician: I think it's a bit early to start imposing roles on it, don't you?"
Sens życia według Monty Pythona, 1983
  
PandeMonia domaga się jednak odpowiedzi.
Typujcie zatem! W komentarzach.

Kawaler czy Panna, a może Dwupak?
Łysina czy jej brak?
Waga (papierowa, musza czy kogucia?)?
Dystans od czubka głowy po wielki palec u nogi?
Ci co wiedzą, niech siedzą cicho lub mieszają w burzy mózgów, albo i nie.

Kto będzie najbliżej, temu...... no nie wiem - prześlę beberazek z kolana sztuk jeden?
Żeby było sprawiedliwie w dwóch kategoriach: nieświadomych i oświeconych
(już wiem kto jest kto).

p.s.
Subiektywna obserwacja międzykulturowa:
Wyspiarze i Polacy łączą się w bezpośredniości: Chłopak czy dziewczyna? - strzelają bez ogródek i oczekują odpowiedzi zwięzłej a w punkt.
Teutończycy podchodzą jak do jeża: Można zapytać czy chcecie wiedzieć jakiej płci będzie wasze dziecko? Większość napotkanych Teutończyków przy nadziei wybiera nieświadomość. Moda?
35 komentarzy on "Potomek też była kobietą?"
  1. Jakże żałuję, że podstępnie ową informację wyłudziłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyłudzacze mogą typować inne koordynaty, wszak temat można nazwać: jedną wielką niewiadomą. Nadal!

      Usuń
    2. Jestem! Typuje! Wlos rudy, falowany. Oczy najpierw w barwie Guinnesa, potem morska zielen. W kazdej rece kredka. Rozmiar 55 (zeby wystarczylo miejsca w kaczkoobwolucie na rozprostowanie paluchow u stop). A po frykadelach to na bank, lekka reka, 3999 - zauwaz, ze lituje sie i dopisuje, ze w gramach, nie kilogramach) Do tego obstawiam, ze urodzi sie w niedziele w nocy, zeby ojciec mial dlugi weekend.

      Usuń
  2. Jedno jest pewne. Człowiek to będzie! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istnieją i po temu wątpliwości....może być też Wiewiórka.
      Jeśli Człowiek to z gumy! - człowiekom-walizkom inni się nie rodzą.

      Usuń
  3. Och, pandeMonia nie śmiałaby dusić o tę wiedzę! PandeMonia była po prostu ciekawa, ale nie chciała mieć podanej informacji, ot tak na tacy.
    Wiem, że niby mam 50% szansy na trafiony zatopiony. Ale może to bliźnięta? Albo trojaczki? 2/3 dziewczyn? A może 1/3?
    PandeMonia chciałaby zwizualizować sobie Bebe z określonym już zawiniątkiem. Albo dopiero jak się wykluje. Ach! Te męczarnie wyborów!
    Lepiej byłoby, gdyby to był chłopak, żeby nie podbierał rajtek.
    Z drugiej strony z dziewuszki większy pożytek - zrozumie prośbę o podanie kobaltowo/seledynowej mereżki ukrytej w plisce pod żabotem,która leży obok batystowej szlafmycy.
    Albo nie, jednak niech to będzie malachitowa apaszka w pepitkę ze stębnówką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza tym Mat do 8 miesiąca była ponoć dziewczynką. Więc zawsze można liczyć na niespodziankę.

      Usuń
    2. Mat to chodząca niespodzianka! :D
      I żeby było jasne: rajtkami, książkami obrazkowymi i kredkami - nie dzielę się!

      Usuń
  4. Zawsze i wszędzie wieszczę synów - takie skrzywienie życiowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha! Zabawa z beberazkiem do wygrania!!! To ja muszę wygrać! :D :D :D MUSZĘ! Stawiam na Potomkinię! Będzie łysa jak kolano (ale tylko przez pierwsze momenty życia, bez obaw). I bardzo szybko zostanie odziana w piękne rajty w kolorze czerwieni! Na wadze i wzroście się nie znam :( Nie chcę palnąć głupoty. To mówiłam ja - MerySelery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomogę cię Mery wiedzą tajemną: Średnie koordynaty wagowe nowo narodzonych człowieków to 3250 a 3400g, a wzrostowe 50 cm. Strzelaj!

      Usuń
    2. Zmilczę to 3400, zmilczę wynikiem Wojtkowym - 4490... Może strzelę w wagę zatem - 3390! O!

      Usuń
    3. Hmm, a więc to tak! Tylko 3 kilo? ;) To ja stawiam na 3400! A wzrost? 48cm;)

      Usuń
  6. Dziewczyna! Z dziewczyną obłędnie więcej przyjemności. Delikatna, wagi muszej, ale raczej z tych dłuższych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ja obastawiam pannę wagowo ok 3500 i może 53 cm? Żeby ci się za ciężko nie rodziło, choć pewnie homeopatia pomoże;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja obstawiam chłopaka. To, ze jako pierwsza, moze świadczyć tylko o tym, że reszta wtajemniczona. Czuprynę bedzie miał po matce a oczęta na początek granatowe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam taką anglodewizę: pink or blue, we love you :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiewiór- irlandzki patriota - skanduje do tego: zielonym do góry!

      Usuń
  10. Stawiam na pannę, owłosioną na głowie i pleckach, rozciągliwą jak guma u rajtek, długie paluszki u rączek, malusie jak robaczki u stópek. Raczej długa niż krępa, dobrze dokarmiona. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja mysl zmierza w strone chlopaka. Waga 3450, centymetrów 54, lysiny brak.

    OdpowiedzUsuń
  12. Najlepszy dwu-pak ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziewuszka ! Pyziata I niebieskooka. Wagi powyzej koguciej - ponizej 4 kilogramow ( obstawiam 3860 ;) ) Dyskretne , ciemne " przerzutki" na lysatej głowce i dorodny puszek na łopatkach. Centymetrów 52.

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja myślę, że urodzi się w kolorowych rajtkach :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Obstawiam chłopaka, 3700, 56 cm, włochacz, przyszły poliglota :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziewucha jak ta lala będzie i basta!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jako matka syna obstawiam chłopca, tak 3730 g, 57 cm. Będzie miał ciemny lok na zgrabnej glowinie i cud ust korale :-) Pozdrawiam Was!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziewczyna, 4 kilo, 55 cm.

    A kiedy tp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tp - to jak kod szpiegowski :) do Dnia Kobiet a może nawet i Walentynek powinniśmy się z tym saltem mortale uporać.

      Usuń
  19. Hmmmmm.... dziewczę urocze, rozmiarów słusznych, długaśne. Niełyse ;).
    Albo chłopiec piękny i młody, o czarnej czuprynie i bystrym oku, niedlugaśny, acz słusznej wagi.
    Uhuhuhu, ale mnie poniosło :D.

    Jedno jest pewne - fantastyczna, godna zapamiętania postać! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobra. stawiam na pisiorka, ok 3600, 52cm, niebardzowlochaty :)

    OdpowiedzUsuń
  21. uu a zdjęcie byś podesłała, bo ja z brzuchów wróżę niemal bezbłędnie! a tak, ech, w ciemno, w ciemno... Chłop, 3250, 50 cm :) A co tam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chłopak - wpisze się dobrze w lakoniczność stylu i tajemniczość obojga rodziców :)
    Na bliźńiaki nie stawiam, bo zakładam, że byś bardziej panikowała, a nie tu nam jakieś zmylające rysuneczki podsyłała (choć w sumie to nie wiem, ostatnio wypadłam nieco z blogerskiego obiegu :))
    A co do wymiarów, to mam typować CHL, BPD, OFD, HC, AC czy FL? :)
    Nieee, tym razem sobie daruję.
    Owłosiony. Nie będzie musiał nosić czapeczki, jak wszyscy lokalsi.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziewczę będzie...aczkolwiek łyse.......owłosienie pojawi się w późniejszym okresie bujne i błyszczące
    Zdrówka życzę

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature