Gry(pa)

02.03.2012
czyli co robi Bebe, gdy znika nagle a niespodziewanie, a na blogu cisza:

 


 





Niech moc czosnku, cytryn i imbiru będzie z Wami!
23 komentarze on "Gry(pa)"
  1. ooobombakalorycznaooo19:59

    zdrowiej Bebe :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy20:19

    dobrze że prycha bo już myślałam że nie dycha !
    przez toaletowy - cmoka masztalski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dycha dycha, ale tylko jednym perforowanym płucem, którego nie zdążyła jeszcze wypluć z bakteriami.

      Usuń
    2. Anonimowy20:42

      zaśmiecanie otoczenia obojętnie czy płucem czy bakteriami niewskazane ,,
      a czym Bebe zamierza zaciągać atmosferę - do się ?
      niby jakieś alternatywy można by ale czy to wizualnie będzie gustowne ???
      masztalski

      Usuń
    3. Czochu, Masztalski, czochu to jedyna słuszna droga.

      Usuń
  3. Anonimowy20:53

    do małej poduszki przytul uszki - posłuchaj co może Ci rzec ,,,dobranoc i bajki na noc ,, renia

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech nasza słodka Bebe zdrowieje nam jak najszybciej! Czosnkowe całuski:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Bakteria boska! Powracaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bakteria supervillain. Wracam!

      Usuń
  6. hania07:32

    chory bebeluszek!!! jeny!! a jednak.... ty wez pieprzowki sie napij - pieprz do kieliszka i zalewasz wodka i chlust!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to sposób kazachski?

      Usuń
    2. Potwierdzam, że to idealne lekarstwo! Nie wiem, czy kazachskie, ale mnie kiedyś pomogło:-))))

      Usuń
    3. Cholera, idę do sąsiada po wódkę!

      Usuń
  7. przesyłam totalnie witaminowe życzenia samego zdrówka !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy18:54

    Wracaj szybciutko do zdrowia bebe. Te Twoje rysunki są fajowe!!! Pozdrawiam kirka

    OdpowiedzUsuń
  9. Skoro w chorobie tworzysz TAKI komiks, to co będzie, jak wyzdrowiejesz? Kajko i Kokosz bledną... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany! Kajko i Kokosz to moja miłość z dzieciństwa! Na nich nauczyłam się czytać w wieku lat czterech :) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. hmmm.....a jesli to był przypływ geniuszu w chorobie? Na paracetamolu ma się dobre wizje...

      Usuń
  10. Bebeluszku schowaj nóżki pod pierzynę bo katarek Ci nie minie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. haha, uśmiałam się! :))
    choć skądinąd to znam :P

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature