rozważania niedzielne przy pogodzie

10.10.2010
"usiłuję wykorzystać tę piękną pogodę do maksimum!:))" pisze emwuwu. bebe też korzysta. jak najbardziej. od sześciu godzin słowotworzy profesjonalnie. wiekopomne dzieło naukowe jak paczek w maśle, zaczyna nabierać okrąglejszych kształtów. za oknem błękit nieba i klony pofarbowały się na złoty blond. trzeba wykorzystać piękną pogodę, myśli bebe, póki sąsiedzi w parku a za ścianą błoga cisza....
3 komentarze on "rozważania niedzielne przy pogodzie"
  1. baja18:15

    Cześć, Bebe..:)
    Ja też wykorzystuję te piękne słoneczne dni i codziennie wyruszam razem z mężem na dalekie wyprawy rowerowe... Prawdę mówiąc powinnam przeznaczyć parę godzin na naukę angielskiego( we wtorek test), ale...nie chce mi się...Słońce woła!
    Gratuluję , Bebe...Jestem pewna, że dzieło zaokrągliło się i nabrało rumieńców...:)
    Cmok:)

    OdpowiedzUsuń
  2. też dzisiaj korzystałam z pogody... i niedzieli:)

    zdjęcia podkradam regularnie z deviantart.com, flickr.com i tym podobnych:p

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak! Każdy wykorzystuje pogodę na swój sposób:))Pozdrawiam.Emwuwu:)

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature