bebeluszek mobilny

09.09.2010
bebeluszek jest nareszcie mobilny! dwukołowa jednośladowość przypominana mu radosne czasy w piernikowie i ujeżdżanie kermitowego rumaka o wdzięcznym imieniu inspirowanym mazurskimi jeziorami......wigry 3! to dopiero był model....tym razem też jest składak. ale błękitno-szary. z przerzutkami. świat idzie jednak do przodu! bagażnik jest, hamulce są. i co najważniejsze: błotniki - niezbędniki yam-yamowej rzeczywistości pogodowej. jednoślad po tubylczemu nazywa się "challenge", ale bebe go z swojska woła modra. bo to dziewczynka jak nic!
modra przyjechała w kartonie i w częściach. co bebe niezwykle uradowało! zaraz rozpakowała każdą paczuszkę, rozłożyła wszystkie części na dywanie i przypominając sobie dawne czasy gry w lego technics w ciągu godziny złożyła pojazd!!!! sama! bez niczyjej, zwłaszcza męskiej pomocy! bebe dumnie wypina pierś i czuje się co najmniej ekspertem w sprawach rowerowych! za chwilę rejs dziewiczy po parku a potem śmiałe rowerownie równolegle z bajeczką!
Post Comment
Prześlij komentarz

Auto Post Signature

Auto Post  Signature