czy podczas jogi można się spocić?

02.07.2010
można! zwłaszcza gdy jest to joga intensywna. uprawiana przy temperaturze wyczutej 30 stopni w cieniu. w otwartej przestrzeni łąkowo-bieżniowej, gdzie starsi panowie szurają sportowym obuwiem okrążenia spłaszczając czyniąc tym samym kroki ku spłaszczeniu piwnych brzuszków narodowych. ptaki jak wariaty. listowia szelest. a pot kropelkami toczy się po bebelowej twarzy...kap..kap...kap.....bebe trzyma ciało w pozycji horyzontalnej opierając się na czubkach palców kończyn wszelakich....wdech...kap...wydech...kap...wdech...wszystkie mięśnie napięte.....guru jest kobietą o łagodnym głosie. a głos ten przez bitą godzinę zachęca do regularnego wciągania pępka podczas przenoszenia stóp za głowę tudzież ciała skręto-gięcia w pozycji pionowej na jednej nodze...bebe nawet nie przypuszczała, że potrafi. a potrafi! ....wdech...kap...wydech...kap...wdech....bebe nawet przetrzymała całą sesję bez konieczności awaryjnej respiracji w pozycji dziecka.....wdech...kap...wydech...kap...wdech.... góra....kobra...wojownik jeden...wojownik  drugi...plank........wdech...kap...wydech...kap...wdech....góra....kobra...wojownik jeden...wojownik drugi...plank....zmiany są coraz szybsze.....bebeluszek skupia się na oddychaniu.....przy którymś powtórzeniu z rzędu gdy właśnie ciało rozpięte znów horyzontalnie do podłoża bebeluszek widzi mrówkę. a z nią kawałek czegoś białego...coś białe jest ciężkie....a najwyraźniej zaaferowana właścicielka wyznaczyła trajektorię tranzytu dokładnie i li i jedynie pod bebeluszkowym bebeszkiem....mięśnie zaczynają kłóć tysiącem szpilek.....mrówka tacha...białe coś zaczepiło się jej o wzorek maty......mrówka ciągnie...mięśnie zaczynają palić...wdech...kap...wydech...kap...wdech..białe coś uratowane z wzorkowej niedoli...mięśnie w ogniu....mrówka ciągnie swą zdobycz dalej....bebeluszkowe kończyny zaczynają trząść się niebezpiecznie...mrówka tacha...wdech...kap...wydech...kap...wdech...już jedną nogą wychodzi spoza zasięgu bebelowego cielska.....które z nieukrywaną ulgą opada na matę i przechodzi w pozycję kobry....wdech...kap...wydech...kap...wdech....

nowy dekret w kraju króla gaci:
1. joga intensywna zostaje oficjalnie włączona do planu restrukturyzacyjnego.
2. zakaz mrówkowego ruchu tranzytowego na bieżni.
Post Comment
Prześlij komentarz

Auto Post Signature

Auto Post  Signature